Internet i wiele więcej.
webmastering
Snappages – kreator stron internetowych który nie pozwala na zrobienie kiepskiej strony.
mar 26th
Projekt Snappages to portal umożliwiający stworzenie swojej własnej strony internetowej za pomocą edytora opartego o flash. Dzięki temu jest on bardzo atrakcyjny graficznie ale też łatwy w obsłudze (można modyfikować stronę poprzez przeciąganie elementów itp).
Portal oferuje wersję podstawową – bezpłatną oraz wersję profesjonalną – płatną $50/rok.

Snappages.com
W wersji podstawowej mamy tylko 3 szablony do wyboru oraz podstawowy zestaw funkcji / mozliwości modyfikacji strony, w wersji płatnej jest ich znacznie więcej. Jak dla mnie to co jest w wersji bezpłatnej w zupełności wystarcza dla stworzenia atrakcyjnej strony „wizytówki” i nie tylko. A jeżeli ktoś chce stworzyć rozbudowany portal dopasowany do np. designu swojej firmy to niech płaci, koszt jest i tak nieporównywalnie mniejszy niż koszt zrobienia takiej strony przez agencję reklamową itp. A dla małej firmy stronka zbudowana poprzez snappages w zupełności wytarczy.
Wracając do wersji bezpłatnej to jedyne co mi tam przeszkadza to brak możliwości usunięcia defaultowych podstron typu blog, my pictures. Jedyne co można zrobić żeby nie burzyło to aż tak strony to usunięcie nazw tych podstron w edytorze dzięki czemu w menu są tylko malutkie mało widoczne zakładki. Drugim dla mnie minusem jest w bezpłatnej wersji jest domena która zawiera w sobie snappages.com np.: NAZWA.snappages.com nie jest ona „brzydka” czy trudna ale jednak niepotrzebnie wydłuża domenę.
Głównym założeniem tego projektu było stworzenie kreatora stron który nie pozwoli użytkownikowi stworzyć kiepskiej strony, i faktycznie ograniczenie edytowalności elementów i modyfikacji graficznej nawet w koncie pro nie pozwala na połączenie niedopasowanych kolorów, czy motywów.
Tutaj możecie zobaczyć prezentację niesamowitych możliwości tego portalu link.
Polecam opisy snappages na portalu TechCrunch – pierwszy opis z 12 września 2008 oraz druga wzmianka z 20 marca 2009 z okazji rozbudowy projektu snappages.
Zapraszam także na moją stronę snappages która jest zaprojektowana (podstrony, opisy) aby pasować przy połączeniu jej z portalem unhub.com (którego opiszę w najblizszym czasie).
Polecam ten projekt zwłaszcza osobom które chciałyby zrobić sobie atrakcyjną stronę w bardzo łatwy i przyjemny sposób.
Strona za free?
lut 8th
Znalazłem ciekawy wpis na blogu CoSTa’s Family Page mówiący o tym jak można stworzyć prostą stronę (wizytówkę itp) i wrzucić ją na „serwer”.
*************************
Dropbox + iWeb = strona internetowa
Dziś będzie drogie dzieci porada z cyklu tych błyskotliwych. Nie to, żebym ja taki błyskotliwy był tylko po prostu jakoś się poukładało, że można ładnie pogonić do współpracy coś, co zwie się iWeb i Dropbox. A szerzej – do współpracy można pogonić dowolny soft do robienia stronek (niezależnie od systemu i koloru skina), tak więc być może przydatna się ta porada okaże i dla wyznawców innych logotypów, niż ten w kształcie jabłka.
Ad rem. Najsampierw trzeba założyć sobie konto w usłudze Dropbox, pobrać klienta i zainstalować. Warto też zapoznać się z działaniem tej usługi i na co ona pozwala. Nie wiem, czy jest ktoś, kto tej genialnej usługi nie używa ale jeśli ktoś taki jeszcze istnieje to spieszę donieść, że Dropbox prócz synchronizacji plików czy ich udostępniania może mieć kupę innych zastosowań. Jedno z nich właśnie przedstawiam.
Po założeniu konta i zainstalowaniu klienta, w katalogu domowym (czy gdzie tam zostało wskazane przy instalacji) powinien pojawić się katalog Dropboxa a w nim dwa defaultowe podkatalogi, wśród których znajduje się i taki, który nazywa się Public. Ten jest interesujący – to właśnie ten katalog popędzimy do roboty a to dlatego, że wszystko, co zostanie do tego katalogu wrzucone, może być publicznie udostępniane. Ba! Dzieje się to bez żadnych obostrzeń co do wielkości plików czy też ilości pobieranych danych. Ba numer dwa! Wszystko, co lokalnie w tym katalogu się nagrzebie, zaraz dzieje się i na serwerach. Czy już iskrzy? No właśnie, można łatwo w taki sposób wziąć i se statyczną stronkę internetową postawić. I to o tyle wygodną, że nie trzeba korzystać z żadnych klientów FTP do przesyłania plików, nie trzeba wiedzieć co zastąpić a czego nie i ogólnie bez całej tej babraniny. A wszelkie zmiany widoczne są prawie natychmiast na stronie. A więc zróbmy tę stronę!
Do roboty popędziłem iWeba 09. Bartek Skowronek nie szczędził temu programowi ciepłych słów i ma w tym temacie rację. Soft jest prosty w obsłudze, idealnie komponuje się z resztą systemu OSX no i umożliwia prostą publikację strony dosłownie jednym kliknięciem. Proste, sympatyczne rozwiązanie. Zrobimy je jeszcze prostszym i sympatyczniejszym
.
Zawsze największym problemem przy zakładaniu strony jest jej hosting. Kawałek miejsca na serwerze nawet na prostą stronę WWW jest wskazany. Problemem jest znalezienie czegoś taniego (najlepiej darmowego
) i łatwego w obsłudze. I tu witamy z otwartymi ramionami możliwości, jakie oferuje Dropbox. To właśnie ten serwis będzie stronkę hostował. A my będziemy sobie ją lokalnie (na swoim komputerze) zmieniali, co automagicznie samo się na serwerze zaktualizuje. Jak się do tego zabrać?
***********************
resztę możecie znaleźć tutaj.
Postanowiłem zapoznać się bliżej z dropboxem i wypróbować opisany w tym poście sposób, gdy już sie tym „pobawię” to wrzucę tu relację.
pozdrawiam,
AF
