Internet i wiele więcej.
reklama
Jak zarobić kupę kasy i świetnie się przy tym bawić?
gru 5th
Wystarczy być super gwiazdą NBA Kobe Bryant’em i wziąć udział w świetnej reklamie The Call of Duty: Black Ops „There Is A Soldier In All Of Us”.
Wpis ten jest nawiązaniem do poprzedniego dotyczącego Julie Roberts w reklamie włoskiej kawy.
Powyższa reklama CoD: Black Ops pokazuje, że można wykorzystać supergwiazdę, zapłacić jej kupę kasy (niestety nie znalazłem konkretnej informacji o gaży Kobe Bryant’a) i zrobić świetną reklamę.
W tej reklamie Kobe podobnie jak Julia nic nie mówi, również w żadne sposób nie gra po prostu uśmiecha się i bierze udział w otaczających zdarzeniach, a te są bardzo ciekawe, ponieważ reklama na celu pokazanie, że każdy gra w CoD, nie ważne czy to pielęgniarka, prawnik czy znany koszykarz. Reklama w stanach bije rekordy popularności ale pojawia się też wiele głosów pytających czy Kobe powinien występować w reklamie gry tak „pełnej przemocy” (typowa amerykańska hipokryzja – idź na wojnę za ropę tfu.. tzn. Twój kraj ale nie graj w złe gry w których się strzela..).
Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ na Facebooku wdałem się w mini dyskusję z kolegą, który twierdzi, że reklama kawy z Julią spełnia swoją rolę tzn. prezentuje produkt i zwraca na niego uwagę. Pozwoliłem sobie z nim zgodzić ale tylko połowicznie, ponieważ owszem reklama z Julią zwraca uwagę ale na to, że jako aktorka, Julia się skończyła skoro godzi się grać w reklamie kawy we Włoszech, w sumie słowo grać jest tu sporą przesadą, bo dla mnie jest to jednoznaczne z stwierdzeniem, że jedna z najlepiej opłacanych aktorek Hollywood nie ma kasy i musi dorabiać w słabych reklamach??
Więc zwrócenie uwagi jest, a konkretnie odwrócenie uwagi, ponieważ z reklamy pamięta się sztuczną Julię Roberts a nie reklamowany produkt. Ta reklama jest dobrym przykładem na poparcie tezy Davida Ogilvy, który był przeciwny wykorzystywaniu sław w reklamach, ponieważ z badań wynika, że ludzie pamiętaj osobę a nie produkt.
Z kolei reklama z Kobe Bryantem pokazuje jak można wykorzystać gwiazdę w reklamie i nie „zasłonić” nią produktu.
IMHO oczywiście.
Jak zarobić 1,2 mln € za „śmianie się jak głupi do sera”?
gru 3rd
Jak zarobić 1,2 mln € za „śmianie się jak głupi do sera”? Wystarczy być super gwiazdą – aktorką – Julią Roberts i – zagrać – w reklamie kawy we Włoszech…
Więcej info – AdFreak
Old Spice i The Sun
lis 25th
Pewnie znasz reklamę Old Spice z tzw. Old Spice Guy? Nie? To zobacz kilka przykładów:
;D
Co w związku z nimi? Ano tyle, że po pierwsze – uwielbiam te reklamy, na pewno nie każdemu przypadną do gustu ale też Old Spice nie jest produktem dla każdego. Po drugie trafiłem na remake reklamy (pierwszej z tych 4 powyżej) zrobiony przez brytyjską gazetę The Sun z okazji 40-lecia strony 3 gazety. Co jest takiego specjalnego na stronie trzeciej, że robią koło rocznicy tyle szumu? A no tyle, że na stornie 3 czytelnicy mogą podziwiać rozebrane (topless) Panie. I w sumie dla każdego faceta to jest dobry powód żeby świętować
Z tej okazji powstała ta właśnie „reklama”.
No cóż.. niestety wykonanie średnie i w sumie jedyny cel tej akcji to zrobienie trochę szumu wokół gazety korzystając z ogromnej popularności reklam Old Spice.
Tutaj można poczytać o tym jak robiono remake i dlaczego wybrano właśnie tą reklamę jako wzór.
Ciekawszą rzeczą wydaną z okazji rocznicy jest interaktywna wersja strony 3 gazety, zwana stroną 360. Ciekawszą oczywiście dla Panów
. I tutaj znowu wykorzystano zainteresowanie i szum wokół czegoś popularnego, tym razem są to produkty firmy Apple w tym iPad na które została stworzona aplikacja pozwalająca na przeglądanie strony 360tej na tych własnie urządzeniach.
Cała ta „kampania” The Sun pasuje w sumie do charakteru pisma, które można zaliczyć do kategorii brukowców (porównanie z Faktem bardzo na miejscu) i tak jak w swoich artykułach wykorzystują tanią sensację i rozebrane kobiety, tak samo w swych działaniach promocyjnych wykorzystują to co jest popularne i rozebrane kobiety.. czy jest to skuteczne? No cóż wywołało we mnie chęć opisania tego na blogu więc chyba tak?
Co o tym myślisz?
