Sposób na zapchany dysk C.

dysk C

Na pewno części z Was zdarzyło się, że w najgorszym momencie pokazał się komunikat o „wyczerpującym się miejscu na dysku C”. Jest to o tyle irytujące, że może poważnie utrudnić jakąkolwiek pracę na komputerze, z zawieszeniem się włącznie. A chyba każdy kto choć raz stracił nie zapisane projekty wie jak może to zdenerwować.

Co można zrobić, żeby odzyskać miejsce na dysku?

Narzędziem szybkiego reagowania jest program ATF Cleaner (do pobrania np. stąd). Dlaczego szybkiego reagowania? Dlatego, że ATF nie wymaga nawet instalowania! Wystarczy ściągnąć plik, uruchomić go, zaznaczyć to co chcemy usunąć (najlepiej wszystko, bo niczego super ważnego program i tak nie usuwa) i klikamy „Empty Selected”. Po chwili już mamy na szybko odzyskaną jakąś część dysku i nie musimy się obawiać, że zaraz nam coś padnie.

atf cleaner

Ale, ale! To jest rozwiązanie doraźne na już, szybko i bez kombinowania. Ale w przypadku gdy nadal bardzo obciążamy komputer i nic więcej nie robimy sytuacja się po krótkim czasie powtórzy. Co zrobić aby zyskać jeszcze więcej miejsca? Użyć bardziej rozbudowanego programu.

Polecam CC Cleaner, chociaż w przeszłości korzystałem też z programu Odkurzacz i był równie dobry (a możliwe, że nawet bardziej rozbudowany).

cc cleaner

CC Cleaner to już dużo bardziej rozbudowany program, który wymaga instalacji ale za to pozwala nie tylko na proste oczyszczenie dysku ale także na dużo więcej. CC Cleaner czyście wiele różnych miejsc i np. od razu oczyszcza  (prawie) każdą przeglądarkę z plików temp, cache i cookies (co ciekawe wykrył firefoxa i operę ale już SRWare Iron nie?).

Program pozwala także na oczyszczenie rejestru (robi buckup na wypadek późniejszych problemów z przypadkowo usuniętym ważnym plikiem).

Po użycie tych dwóch programów i gruntownym czyszczeniu wszystkiego na co pozwalają uzyskałem ponad 1Gb wolnej przestrzeni na dysku C. Wbrew pozorom nie jest to mało i pozwoli nam na dłuższy czas spokojnie popracować o ile nie będziemy zaśmiecać pulpitu plikami i instalować nowych programów na dysku C.

I właśnie uważam, że w instalacji programów na C jest leży największy problem. Gdybym instalował wszystkie aktualnie zainstalowane programy na moim komputerze na dysku C to musiałby on być przynajmniej 3 krotnie większy niż teraz.. Dlatego staram się instalować wszystkie programy na innym specjalnie do tego przeznaczonym dysku. Niestety zdarzają się jeszcze programy które nie pozwalają w trakcie instalacji na wybór miejsca. Co wtedy?

Wtedy możemy użyć programu Application Mover.

app mover

Program ten pozwala na przeniesienie programu z jednego dysku na drugi. Pewnie ktoś powie, że przecież jak wezmę i wytnę pliki programu i wkleję nawet do folderu obok to już wtedy program nie działa! Owszem, jak zrobimy to ręcznie to przenosimy tylko pliki, a wszystkie ścieżki dostępu itp. przestaną być aktywne i niestety samemu ciężko jest (może nawet nie możliwe) zaktualizowanie ich. Na szczęście program Application Mover wszystko robi za nas. Poprawia wpisy w rejestrze i aktualizuje skróty do programu, dzięki czemu praktycznie nie zauważymy żadnej różnicy w działaniu programu, jedyną różnicą będzie więcej miejsca na dysku C!

Z każdego z powyższych programów korzystałem na moim komputerze i nie wystąpiły żadne problemy, ważne zwłaszcza w przypadku Application Mover’a – nie ma obaw, działa świetnie!

Na zakończenie jeszcze jedna rada. Aby zabezpieczyć się przed „nieświadomym” zagracaniem dysku C:

- nie zapisujmy plików na pulpicie!

- stwórz sobie na innym obszernym dysku folder „Pobrane” i skrót do niego na pulpicie. Pliki zapisywane ręcznie zapisuj w tym folderze, a w przeglądarce internetowej ustaw go jako domyślne miejsce pobierania plików.

- jeśli korzystasz z programów które zapisują jakieś treści, przykładowo e-maile, czy raporty to staraj się zmieniać domyślne miejsca zapisywania takich plików, które praktycznie zawsze są zapisywane na C nawet jak program jest zainstalowany na innym dysku. W przypadku programu pocztowego plik z archiwum maili może bardzo szybko „puchnąć”.

Z mojej strony to wszystko na ten moment. Jeżeli macie jeszcze jakieś inne rady jak dbać o miejsce na komputerze to proszę podajcie je w komentarzach, mogą kiedyś komuś uratować „życie” :)